Blog > Komentarze do wpisu

Ideowa młodzież

dedykowane Nadporucznikowi

Przyjrzyjcie się dobrze temu zdjęciu, drodzy Czytelnicy.

 

Zgred dał się zmylić tym flagom i początkowo myślał, że ulicami stolicy ciągną rodzimi Zieloni; rychło jednak zmienił zdanie, bo nasi ekomaniacy to luźna hałastra i tak zgrabnie by nie maszerowali. W drugiej kolejności przyszedł mu do głowy PSL (przez funkcjonariuszy tej partii nie wiedzieć czemu nazywanej peezelem), ale na ludowców mu oni też nie wyglądali. Zbadał więc rzecz sumiennie i okazało się, że to ideowa młodzież, która pragnie bronić naszego kraju przed obcymi!

Zgred był pod wrażeniem. Oto są w kraju nad Wisłą młodzi ludzie, którzy nad siedzenie w domu przed komputerem albo ciągły cichy stosunek z własnym smartfonem przedkładają Czyn. Którzy dla Sprawy gotowi są daleko jechać i pokazać, kto tu jest prawdziwym Polakiem.

Jak się im przyjrzeć z bliska,


okazują się być schludnymi, czystymi młodzieńcami, wstępnie umundurowanymi, którzy co prawda do wojska nie trafią, bo ono stawia coraz większe wymagania, ale chętnie udadzą się pod skrzydła Wuja Antoniego i w razie czego dadzą odpór obcym.


Bo obcy coraz bardziej się w Polsce panoszą. Ci o ciemniejszej karnacji, co np. punkty z kebabem zakładają, są najgorsi, tylko patrzeć, a  wprowadzą tu szariat. Póki co, powybija im się szyby. Ale ci ze Wschodu, co pracę nam odbierają, też nie lepsi, bo wiemy, co ich dziadkowie na Wołyniu robili. Poza tym mamy naszych własnych obcych, np. pismaków, co jak piszą o Narodzie Polskim, to o zgrozo, małych liter używają! Bo im Niemcy płacą. Albo Żydzi. Tych w kraju mało, ale ci co są, i tak mają wszędzie za duże wpływy. 

Dobrze jednak wiadomo, gdzie oni wszyscy mieszkają, to ci schludni młodzieńcy któregoś dnia wybiją im to wszystko ze łba razem z zębami. A te ich książki spalą na wielkim stosie. Podobnych im pismaczek i tych bab co się panoszą w niemieckich telewizjach, tych reżyserek filmowych od siedmiu boleści, aktorek i innych feministek bić się nie będzie, ale koleżanki tych schludnych młodzieńców, bo są i takie,

 

mogą je np. ostrzyc na bardzo krótko. Swoją drogą ładne te niektóre koleżanki schludnych młodzieńców,


oczy jak chabry, włosy lniane, prawdziwe… Słowianki.

W podzięce, za ich trud, Zgred dedykuje wszystkim tym młodym ideowym ludziom ładną piosenkę z filmowej klasyki:


czwartek, 04 maja 2017, tobiasz2013
Tagi: onr

Polecane wpisy

Komentarze
2017/05/05 00:17:20
Nie mogę pojąć jak doszło do tego co widzimy na ulicach dzisiaj. Jak to możliwe, że 10, 15 lat temu wspieranie ruchów typu ONR dla zdecydowanie większej części młodzieży było "obciachem", potem stało się coraz mniej "obciachowe" a teraz... teraz mam nawet wrażenie że jest "trendy".
Jak to się stało, że od akcji typu "schowaj babci dowód na wybory" i wielkich kolejek do głosowania w konsulatach polskich za granicą w wyborach roku 2007 doszliśmy do tego co mamy dziś? Wielką rzeszę "patriotów", wypowiedzi o "dzieciach aparatczyków piastujących najwyższe urzędy", więczne bajanie o "onych".
Jak to się stało, że "patriotyzm" ukradły nam wszystkim "zwykłym Polakom" ruchy skrajnie prawicowe? I dlaczego pewne środowiska uzurpują sobie prawa do bycie tymi jedynymi, prawowitymi patriotami, a wszystkim innym statusu patrioty odmawiają?

Mam taką smutną refleksję, że świat się rozwija i idzie do przodu w zawrotnym tempie, ale u nas (i niestety nie tylko u nas) nie tylko zatrzymaliśmy się w miejscu, ale nawet w pewnych kwestiach wykonaliśmy krok (jeden?) do tyłu. Smutne. Smutne tym bardziej, że Wrocław - jedno z dużych miast wojewódzkich w Polsce - tak jak do niedawna miał problem z ruchami prawicowymi, ale był w tym problemie osamotniony, tak ten Wrocław ze swoim problemem (który władze chętnie zamiotłyby pod dywan) już taki samotny wcale nie jest...
-
Gość: jd, *.ipv4.supernova.orange.pl
2017/05/07 23:31:31
no wszystko to prawda, ale żeby o 7.57 przyjaciela budzić...
-
2017/05/10 08:13:33
jd prosi się o komentarze MERYTORYCZNE
-
Gość: Szablis, *.centertel.pl
2017/05/12 02:02:51
Jestem emerytowanym młodzieńcem. Lubię śpiewać, tańczyć i poznawać nowych ludzi. Dobrze się czuję na zabawie bawarskiej i nieustająco (nigdy dość o tym) wspominam niezwykłą życzliwość w Niemczech.

Oni wyciągnęli wnioski z przeszłości i - to niesamowite - ale teraz ludzie tam uciekają przed śmiercią. Nie od nich, a do nich. A u nas brednie o chorobach. Rodacy częściej trują się nie myjąc rąk. Myślę, że ci młodzi ludzie nie myją rąk przed każdym posiłkiem. A to, ze "hajluja" to tylko dowód na smog - niedobór tlenu w mózgu, takie podduszenie.

Kończąc wywod, zamieszczę krótki opis bardzo pewnej alegorii - jeździec jedzie na koniu, ale siedzi tyłem do kierunku jazdy. Widzi tylko to co już było, ale nie wie co się stanie za chwilę.

Ps. A poza tym, od ośmiu lat nie było tak zimno w maju!