Blog > Komentarze do wpisu

tako rzecze Ziemowit

Zgred czasem cytuje ludzi, którzy jego zdaniem wyjątkowo przenikliwie widzą otaczającą nas rzeczywistość. A takim jest Ziemowit Szczerek.

[…] obawiałem się coraz bardziej, [że] Europa Środkowa zaczyna wracać tam, gdzie może być jej miejsce. Na Wschód. Do Europy Wschodniej. Bo, myślałem, trwa oto właśnie zrzucanie masek: Europa Środkowa udowadnia, że nie potrzebuje wcale tej liberalnej demokracji w zachodnim stylu, że świetnie się czuje w o wiele prostszym systemie. Że cały polityczny układ gwarantujący kontrolę władzy, ustawiający debatę publiczną tak, by była szukaniem konsensusu, a nie popisem sztuki zarządzania histerią, nie jest jej do niczego potrzebny. Że go niezbyt rozumie. Że chodzi nie o żadną demokrację, republikę, o zdystansowane spojrzenie na rzeczywistość - tylko o prostacką dyktaturę większości. System wyłączający, w ramach którego można maszerować ze wszystkimi i wyznawać wulgarnie uproszczoną wersję tego samego katechizmu albo być opluwanym popychadłem. Słowem - to dotychczasowi beneficjenci staną się pariasami. A pariasi – beneficjentami.

[…] Myślałem o tym, że na miejscu Putina oddałbym Kaczyńskiemu ten wrak. Odesłałbym i przypieczętował coś, co może się wydawać nieuniknione w dłuższej perspektywie: zbliżenie z tymi, którzy w gruncie rzeczy w bardzo podobny sposób widzą świat. Którzy widzą Europę jako zbiór uświęconych narracji narodowych, nawet jeśli się one wzajemnie wykluczają.



I uprawiają zbiorowe dziwienie się, że nie wszyscy patrzą na świat z perspektywy ich własnego kraju. Którzy chcą "odnowić zdemoralizowaną Europę" w równie subtelny sposób, w jaki w więzieniach się "reedukuje odmieńców" - przez gwałt. […] Przez próbę podmiany jej podstawowych wartości: republikańskości, otwartości, dystansu, odpowiedzialności, wznoszenia się ponad prostackie odruchy - na cały ten zwulgaryzowany bełkot, który wykrzywia patriotyzm w nacjonalizm, a moralność w buraczany zamordyzm.

Więc tak, myślałem, a deszcz zacinał jak cholera, na miejscu Putina oddałbym im ten wrak. 
Keep calm and divide Europe, przecież to jest to, co robi Rosja. I cieszy się ze zwycięstwa PiS jak diabli, bo nie mogło jej się trafić nic lepszego niż pęknięcie najsłabszego z kręgów tego europejskiego kręgosłupa na linii Wschód - Zachód: Polski.

 

Podróż Szczerka przez Europę.Powrót do Mordoru drogą przez czarny Majdan.

sobota, 28 listopada 2015, tobiasz2013
Tagi: Polska UE putin

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: jay dee, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/12/02 20:58:17
!!!
-
Gość: KGW, *.51-175-216.customer.lyse.net
2015/12/08 22:29:10
Wlasnie przeczytalam jego "Przyjdze Mordor i nas zje". Warto.
-
2015/12/08 23:20:38
No i jeszcze tu ta obsesja dotarła, świetnie. Właśnie to jest najlepszy dowód na obłąkanie ludzkości. Chłonie wszystko, co się jej podstawia do chłonięcia. Pochwała otwartości, dobre sobie. Że tak zacytuję Pana Zbigniewa: "Tolerancja bez dogmatyzmu moralnego jest absurdem. Jest oddaniem ludzi dobrej woli na łup ludzi złej woli." Niby dobrze wierzyć, że świat jest dobry, ale to jednak nieprawda. Zazdroszczę jednak optymizmu, który pozwala widzieć wroga w demokratycznie wybranej władzy. Świat na pewno jawi się jako prostszy z tej perspektywy. Szczególnie zaś podoba mi się użycie kogoś, dla kogo Śląsk "wstaje z kolan, ale jednak nadal utytłany jest po uszy w powęglowym miale i błocie", jako autorytetu. Już mi się obiło o uszy, że cierpimy na brak autorytetów, ale nie sądziłam, że aż tak.