Blog > Komentarze do wpisu

Ludzkość i moda II

Miesiąc temu Zgred podawał przykłady osobliwych nakryć głowy, które ludzkość w swojej historii zdolna była (i jest) na siebie nałożyć. To, co ludzkość nosi(ła) na głowie to jednak nic w porównaniu z tym, co potrafi założyć na nogi! A właściwie to, nie czarujmy się, co potrafi na siebie nałożyć ta piękniejsza część* ludzkości. Owa część jest mianowicie skłonna włożyć na siebie wszystko, o ile miarodajne czynniki przekonają ją, że jest to conajmniej modne, o ile nie absolutnie niezbędne im do szczęścia, co czasem wychodzi na jedno.

Ekstremiści twierdzą, że niektóre fragmenty modnej garderoby są niekiedy dowodem na to, że pewni nieheteronormatywni dyktatorzy mody w skrytości ducha kobiety nienawidzą i pragną w ten sposób je oszpecić. Zgred w to oczywiście nie wierzy, ale są rzeczy, których racjonalnie wytłumaczyć się nie da.

Od kilku lat na przykład rekordy popularności biją australijskie botki (?) UGG.

 

 

Niektórzy twierdzą, że pierwotnie były to improwizowane przez australijskich baców czy juhasów ochraniacze na nóżki owiec w terenie, gdzie ich raciczki łatwo mogłoby się zapaść i, nie daj Boże, utknąć. Ponieważ klecono je z owczej skóry, byłaby w tym, przyznacie, pewna perwersja.

  

Istotnie, skonstruowane są tak, żeby zszyć je mógł nawet ktoś całkowicie pozbawiony zdolności manualnych, z wszystkimi tego estetycznymi konsekwencjami. Widać to na przykład przy porównaniu z syberyjskimi walonkami: buty UGG nigdy nie osiągnęły ich niewymuszonej elegancji.

 

Początkowo w głowach producentów, w końcu racjonalnych ludzi, nie mieściło się, że to naprawdę może chwycić.  Byli nieufni i ostrożni, więc produkowali je w kolorach stonowanych, by broń Boże nie ściągać na nie uwagi postronnych. Skoro kobiety chcą je nosić, ich sprawa, ale lepiej, żeby ludzie im się specjalnie nie przyglądali.

  

Kiedy jednak toto naprawdę chwyciło, przestali się hamować.

 

Jak widać z powyższego obrazka,  zaczęto je wykonywać także w rozmiarze midi; naturalną koleją rzeczy pojawiła się więc wersja mini, najbardziej estetycznie ekstremalna.

 

A nawet liczne odmiany wieczorowe.

 

Nie wiedzieć czemu, wygodne owo obuwie zyskało sobie z czasem coraz więcej przeciwników.

"Są kobiety tak urodziwe, że dobrze wyglądają nawet odziane w worek po kartoflach.

 

W worek po kartoflach może tak", dowodzili.

Protesty przeciwników UGG były bardziej...

 

…lub mniej subtelne.

 

Albo nieco obcesowe, żeby nie powiedzieć brutalne.

 

Niekiedy przybierały nawet formę krzyku rozpaczy

 

Istotnie, buty te może i łatwo się odkształcają,

 

no, ale nie każda potrafi je nosić z taką oto gracją:


_____________________________________________

* pierwotnie Zgred napisał „połowa”, ale od niedawna nie jest to już takie oczywiste.

 

 

piątek, 20 lutego 2015, tobiasz2013
Tagi: UGG moda walonki

Polecane wpisy

  • kropidło

    Chrzciciel, gdy miłą broń swą, swe Kropidło zoczył, chwycił je, ucałował, z radości podskoczył, Zakręcił je nad głową… Mickiewicz Adam, Pan Tadeusz Niedł

  • Ludzkość i moda III

    We wpisie z 20-go lutego Zgred analizował fenomen popular-ności australijskich botków UGG. Pewności nie ma, ale jest pewna doza prawdopodobieństwa, że kobiety,

  • Ludzkość i moda I

    Kiedy studiuje się historie ubioru zauważa się, że ludzkość zawsze miała skłonność do wkładania sobie na głowę mniej lub bardziej absurdalnych obiektów, na przy

  • Dlaczego chcemy być modni?

    Nie wiem czy oglądacie kabarety (choć pewnie nie, bo wszyscy tera stendapy oglądajo coby na cebule nie wyjść). Ja pamiętam pierwsze dwa skecze które za gówniact

  • Walonki

    Tych butów nie trzeba nikomu przedstawiać. Zapewne każdy miał choć raz z nimi do czynienia - ze szczególnym upodobaniem nosili je nasi dziadkowie i trudno się d

Komentarze
Gość: Maciek K., *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/10/30 00:19:32
sierpień 2015 ?
wrzesień 2015 ??
październik 2015 ???
Idzie listopad 2015 - a tu ciągle cisza ????